Jaki tablet graficzny kupić na początek?

Jeśli jesteś jednym z tych, którzy chcieliby spróbować swoich sił w grafice cyfrowej i zamierzasz zaopatrzyć się w tablet graficzny, warto zastanowić się, który model „na dzień dobry” wybrać. Bo z jednej strony szkoda przepłacać, kiedy jeszcze nie jesteśmy pewni, czy cała zabawa na pewno nas wciągnie, ani też nie ma co kupować pierwszego lepszego urządzenia, by się do tabletów niepotrzebnie nie zrazić.

PENTAGRAM THINTYPE
Typowo budżetowym, tanim wyborem dla początkujących, którzy nie mają ani pieniędzy, ani pewności, czy zabawa z grafiką cyfrową ich wciągnie, może być produkt Pentagrama, który słynie z niedrogich, a naprawdę niezłych rozwiązań. Co prawda ThinType nie należy do wybitności w swojej branży, ale na początek powinien wystarczyć, aby zaprzyjaźnić się z tego typu urządzeniami i sprawdzić, w jaki sposób one funkcjonują i sprawdzają się w pracy na komputerze. Warto przy tym zauważyć, że ThinType został zaprojektowany przede wszystkim z myślą o ekranach panoramicznych, ma on też możliwość dowolnej konfiguracji pól funkcyjnych (których jest 29). Można narzekać jednak na zbyt dużą śliskość przy przesuwaniu pióra po powierzchni tabletu.

Pomimo iż parametry tego modelu nie zaskakują, za cenę niespełna 200 zł jest to dobry wybór dla początkujących, bez nadmiaru gotówki w kieszeni.

WACOM BAMBOO PEN&TOUCH
Dokładając ok. 70 zł do ceny powyższego Pentragrama możemy mieć nieco lepszy model, tym razem ze stajni Wacom, który zapewni nam przyjemniejszy start w przygodzie z grafiką komputerową. Zaawansowani użytkownicy z pewnością mogliby narzekać na wady Bamboo Pen&Touch, jednak żółtodzioby będą przez bardzo długi czas zupełnie z nich zadowoleni, z pewnością nie zdając sobie sprawy z pewnych niedogodności, czy niedociągnięć wspomnianego modelu. Multitouch, obsługa tabletu nie tylko za pomocą piórka, ale i palca, elegancki wygląd – oto cechy, które z pewnością przyciągną niejednego użytkownika.

Choć zaawansowani użytkownicy (posiadające tablety z wyższej półki cenowej) będą z pewnością wytykać gorsze parametry Wacom Bamboo Pen&Touch, ciężko w okolicach 270 – 300 zł znaleźć godnego konkurenta dla tego sprzętu.

Nie ma co zaczynać od drogich tabletów... choć prezentują się świetnie / sxc.hu

WACOM INTUOS4 S
Jeśli nie boisz się na wstępie ponieść większych wydatków, możesz zaryzykować i kupić Wacom Intuos4 S. Przy czym ryzyko istnieje tu tylko jedno – takie, że jednak uznasz, iż grafika cyfrowa nie jest dla ciebie i sprzęt za kilkaset złotych na marne rzucisz w kąt. Bo poza tym jest to świetny model w dobrej cenie, oferujący wysokiej jakości wykonanie. Prosta instalacja, elegancki wygląd to tylko wstęp do dobrej jakości powierzchni dotykowej, precyzji i bogatej funkcjonalności niniejszego sprzętu.

Wacom Intuos4 S to najdroższy sprzęt (ponad 600 zł) w tym zestawieniu, choć rynek zna znacznie bardziej wymagające finansowo modele. Jednak w jego cenę wliczone są liczne zalety i dobre parametry. Pamiętaj jednak, że dobry sprzęt nigdy nie zastąpi braku umiejętności i talentu.

12 Komentarzy
KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreŚwietny tekst (Jeszcze nie oceniony)
Loading...

12 odpowiedzi na „“Jaki tablet graficzny kupić na początek?””

  1. kasia pisze:

    ja na początek na pewno mogę polecić jakiś tańszy tablet z niewielkimi funkcjonalnościami. taki za około 300-400 zł. żeby się sprawdzał do odbierania/wysyłania maili, surfowania po necie, słuchania muzyki czy obejrzenia filmu. z tańszych modeli inne niż te proponowane swojego czasu w lidlu czy biedronce mogę polecić np, model Core Ivy 7 Enjoy – polskiej marki tScore ;)

    • awass pisze:

      Ale autorowi chyba chodziło o tablet “Do rysowania”.

      Właśnie nie uważacie że to troche mylące ta sama nazwa dla dwóch różnych urządzeń? Kiedyś były telefony, tablety teraz są smartfony moze powinny być smartlety? :)

  2. Marrko pisze:

    Fakt, sporo osób myli jedno z drugim :)) Ja też nie wiedziałem co wybrać, ostatecznie poradziłem się sprzedawcy w komputroniku i zaopatrzyłem w Wacoma właśnie, model Fun Pen&Touch S, kosztuje niewiele więcej niż zwykły Bamboo Pen&Touch 3, ale jak się go zarejestruje to producent pozwala ze swojej strony pobrac oryginał Photoshopa Elements i ArtRage Pro :) bardzo fajny dodatek i super sprawa na start bo programu graficzne są kosmicznie drogie ;/ Sam model, bardzo fajny, intuicyjny w obsłudze, dobre pióro, spora powierzchnia jak za tą cenę, bardzo łatwa instalacja. Jak na pierwszy sprzet super, kiedyś miałem budżetowy tablet graficzny i tylko sie zniechęciłem, także nie warto oszczędzać aż tak bardzo.

    • LiQuid pisze:

      Ale to jest pełna wersja Photoshop Elements, czy z ograniczeniem czasowym?

      • Marrko pisze:

        Jest to pełna wersja, bez ograniczenia, normalnie pobiega się pełną wersję ze strony Wacoma po zarejestrowaniu tabletu, dostaje się oryginalny product key i wszystko śmiga :) To tutaj też mi sprzedawca w salonie komputronika podpowiedział, bo za ciut taniej można było kupić tą o oczko niższą wersję tego tabletu, sprzętowo to praktycznie to samo, ale w tamtej nie było Photoshopa Elements, dodatkowo tutaj jest jeszcze full wersja również z cd keyem programu ArtRage Pro.

  3. Damian pisze:

    A jak to jest z tymi tabletami graficznymi, warto mieć pojęcie o rysowaniu, czy nie koniecznie?
    Zastanawiam się nad użytecznością takiego tabletu w przypadku tworzenia ulotek, projektow graficznych, stron www itd. Np zależałoby mi na prostym wycinaniu obrazków.

  4. ja pisze:

    Artykuł bjest beznadziejny!!!

Dodaj komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: