Czerwony Październik atakuje

Jak informuje jeden z największych producentów komputerowego oprogramowania antywirusowego – Kaspersky – w sieci pojawiło się nowe zagrożenie. Skrótowo określane jest ono jako Rocra, co w rozszerzeniu ma oznaczać „Czerwony Październik” (Red October). Czy z czymś się wam to kojarzy? Może niedługo będzie się kojarzyć nie tylko z tym znanym hitem, z Seanem Connerym w roli głównej, sprzed lat…

Tym bardziej, że Czerwony Październik może okazać się naprawdę sporym zagrożeniem. Może nie tak bezpośrednim jak filmowy (czy raczej książkowy – bo pierwowzór pochodzi z dzieła Toma Clancy`ego), ale z całą pewnością wartym zwrócenia nań uwagi. Teoretycznie zwykli użytkownicy powinni czuć się bezpieczni, bo za cel ataków Rocra obrał sobie instytucje rządowe i dyplomatyczne, prywatne przedsiębiorstwa z branży lotniczej, grupy zawodowe oraz instytucje naukowe i badawcze, czy wreszcie organizacje związane z energetyką, w tym energetyką jądrową. Przede wszystkim w Stanach Zjednoczonych i w Zachodniej Europie.

Co ciekawe Czerwony Październik, według danych podanych przez Kaspersky Lab, u swoich ofiar stosował taktykę włamywania się etapami na kolejne komputery – najpierw pozyskiwano dane z jednego komputera, przy których pomocy stawało się możliwe włamanie do kolejnego, a z kolejnego do trzeciego. I tak dalej…

Warto zauważyć, że celem ataków Czerwonego Października były nie tylko komputery, ale i urządzenia mobilne – smartfony i telefony z systemem Windows Mobile.

0 Komentarzy
KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreŚwietny tekst (Jeszcze nie oceniony)
Loading...

Dodaj komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: