Jaki dysk wybrać?

Rynek dysków twardych oferuje szeroką gamę produktów o rozmaitych parametrach, od różnych producentów. Każdy sprawdzi się w nieco innych zadaniach, dlatego warto zastanowić się, jaki sprzęt kupimy do archiwizowania danych, a jaki będzie nam służył do codziennej pracy. To może znacznie wpłynąć na komfort pracy i jej oszczędność energetyczną oraz czasochłonność, poprzez przyspieszenie ładowania się danych.

DYSK POD SYSTEM
To właśnie od HDD, na którym zainstalowany jest system operacyjny zależy w znacznej mierze szybkość włączania się komputera. Najpopularniejsze na rynku dyski gwarantują zwykle prędkość obrotową talerzy na poziomie 7.200 obr./min. To rodzi pewne opóźnienia. Jaki więc dysk wybrać? Tutaj możemy skusić się na jedną z dwóch opcji.

Pierwszą będzie specjalny, szybki dysk o większej prędkości obrotowej talerzy – droższy, generujący więcej ciepła (stąd wbudowany jest w duży radiator), ale zarazem znacznie wydajniejszy. Do takich modeli należy m.in. Western Digital Velociraptor, który rozpędza się do 10.000 obr./min.! To dość znaczna, odczuwalna przez użytkownika różnica. Z pewnością minusem takiego rozwiązania jest mniejsza (w stosunku do innych produktów w tym segmencie) pojemność Velociraptora, który ma np. 300 GB (a wersja o pojemności 1 TB to… wydatek ponad 1.000 zł). Jednak dysk systemowy to przede wszystkim wydajność, do przechowywania danych powinniśmy mieć osobny dysk.

Drugie ze wspomnianych rozwiązań to dysk SSD, czyli specjalne urządzenia służące do przechowywania danych, wykorzystujące w tym celu technologię Flash. Z racji braku talerzy, jak ma to miejsce w przypadku standardowego HDD, nie jesteśmy tu ograniczeni ich prędkością obrotową (ani generowanym przez nie hałasem). Szybkość odczytu i zapisu jest na prawdę duża, jednak z racji, iż technologia Flash oferuje ograniczoną liczbę operacji zapisu, SSD nie nadaje się na dysk, który dużo pracuje na danych, ciągle je zapisując (nadpisując). Jednocześnie taki sprzęt to duży wydatek, szczególnie w przypadku większych pojemności, gdzie ceny mogą sięgać kilku tysięcy złotych za sztukę.

Wybór dysku do komputera to bardzo ważna decyzja / sxc.hu

ARCHIWIZACJA DANYCH
Na jakim sprzęcie najlepiej przechowywać dane – zdjęcia, filmy, dokumenty – z których korzystamy niezbyt intensywnie? Do tego celu nadadzą się dyski energooszczędne, które zresztą można wrzucić w obudowę i postawić obok komputera, jako dysk zewnętrzny. Świetnie tu będą pasować produkty Western Digital z serii Green. Mają one niski pobór mocy (np. ok. 4W, podczas gdy HDD innych firm ponad 5W), charakteryzują się także cichszą pracą. Ich minusem jest jednak zmienna prędkość obrotowa talerzy (do 5.400 do 7.200 obr./min.), co spowalnia odczytywanie danych. Jest to jednak doskonały i niedrogi wybór na archiwum danych.

BEZPIECZNY DYSK
Jeśli zależy nam na tym, by dane na dysku były maksymalnie bezpieczne (chronione przed dostępem niepożądanych osób), również powinniśmy pomyśleć o specjalnym modelu. Takim może być np. Verbatim SSD Secure ExpressCard, który kosztuje niemało, ok. 500 zł za kilkadziesiąt gigabajtów, ale o umieszczone na nim dane nie musimy się wcale martwić. Sprzęt ten ma wbudowane odpowiednie oprogramowanie szyfrujące o 256-bitowym algorytmie. Musimy jednak pamiętać o haśle dostępowym, bo jego 10-krotne błędne wpisanie powoduje samoczynne wykasowanie danych.

HYBRYDA
Ciekawym rozwiązaniem może być zamknięcie pod jedną obudową dwóch różnych technologii – SSD i HDD. Tak jest w przypadku Momentus XT, który oferuje kilka gigabajtów pamięci Flash i kilkaset gigabajtów miejsca na standardowych talerzach. Według specyfikacji producenta pobiera on również bardzo mało energii (ok. 2,5W). Warto wspomnieć też, na jakiej zasadzie on działa – a mianowicie opiera się on o selektywne wybieranie najczęściej używanych przez użytkownika danych i wgrywanie ich do pamięci typu Flash dysku hybrydowego, przez co późniejszy dostęp do nich jest niemal natychmiastowy. Cena jest z pewnością przyjaźniejsza niż propozycje SSD czy Velociraptor.

Oczywiście powinniście to traktować jako ogólny zarys kierunku wyboru dysku, wybór konkretnych modeli pozostawiam wam, głównie za sprawą tego, że rynek ciągle się zmienia, pojawiają się na nim nowe technologie, nowe produkty o różnych rozwiązaniach. Dlatego jeśli zamierzasz kupić dysk do konkretnego celu – warto też przejrzeć aktualne testy, czy podpytać na forum innych użytkowników, którzy zapewne podzielą się swoją wiedzą i doświadczeniami.

1 Komentarz
KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreŚwietny tekst (Jeszcze nie oceniony)
Loading...

Jedna odpowiedź na „“Jaki dysk wybrać?””

  1. piksel-2 pisze:

    Ja planuje zakupić sobie dysk oparty na pamięć flash, czyli SSD. Wybór padł na OCZ Vertex 4 VTX4-25SAT3. – 128GB (420zł). Pojemność może skromniutka, ale i tak multimedia – filmy i muzykę, trzymam na osobnym dysku zewnętrznym.

Dodaj komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: