Rewolucja w Poczcie Polskiej?

E-kartka, e-znaczek, czy monitorowanie przesyłki to dopiero początek. Zobacz, jakie cyfrowe usługi szykuje dla nas Poczta Polska.
Niezwykle szybki rozwój nowoczesnych technologii, a szczególnie internetu, bez wątpienia ma ogromny wpływ na sposoby komunikowania się, czy też prowadzenia biznesu. Na polskim rynku pocztowym zauważyć już można zmiany, które mają dać początek prawdziwej cyfrowej rewolucji w tej branży.
Oferta Poczty Polskiej w coraz większym stopniu związana jest z nowoczesną formą komunikacji. Spółka rozwija obszar e-usług, a pierwsze produkty jak poczta hybrydowa czy neokartka, będące połączeniem maila z tradycyjną korespondencją, są już dostępne dla klientów. Na coraz większą skalę pojawia się elektroniczne awizo, klienci mogą nadać przekaz pocztowy przez internet. Szereg produktów pocztowych można kupić w e-sklepie PP, a klienci bez wychodzenia z domu mogą poprzez specjalną aplikację wprowadzić dane o swoich przesyłkach do systemu poczty, skracając do minimum czas pobytu w placówce. Po nadaniu paczki mogą monitorować ją w internecie.
Jedną z ciekawszych nowości jest przesyłka hybrydowa. Jest to usługa polegająca na połączeniu elektronicznej procedury wysyłania listu z jego fizycznym dostarczeniem. Klient nadaje korespondencję w formie elektronicznej, natomiast Poczta drukuje, kopertuje, przekazuje do obrotu i dostarcza ją do adresata w gwarantowanym terminie. Poczta Polska jest pierwszą firmą na rynku, która oferuje możliwość nadawania hybrydowych przesyłek poleconych. Z tej usługi korzystają już pierwsi klienci biznesowi. Rozwiązanie oparte o pocztę hybrydową oferuje także neokartka.pl – serwis dla klientów indywidualnych. Jeszcze w tym roku klienci będą mogli skorzystać z szeregu innych e-usług takich jak eList czy eZnaczek. Wydaje się, że wysyłanie ręcznie pisanych listów straci cały urok. Alę często, może niejednokrotnie uratować nas gdy nie mamy czasu na wysyłanie kartek do bliskich.
Poczta Polska ma też ambitne plany związane z projektem e-administracji. Mamy największą sieć sprzedaży w kraju. Można powiedzieć, że jesteśmy wszędzie. To dzięki tej sieci przybliżymy administrację państwową Polakom. Chcemy stać się integralną częścią projektu e-government – zaznacza Janusz Wojtas, członek zarządu Poczty Polskiej, odpowiedzialny za sprzedaż i marketing. O co chodzi? Poczta dzięki dostępowi do baz danych i systemów różnych organów państwa będzie mogła oferować obywatelom różnego rodzaju dokumenty – wypisy z rejestrów, KRS itd. Dzięki temu nie będą oni musieli jechać po nie do oddalonych miejscowości ale odbiorą je na najbliższej poczcie. Tym samy chcemy poszerzyć funkcje okienka pocztowego o elementy e-urzędu. Działa to już w poczcie czeskiej, gdzie wypis kosztuje równowartość 4- 5 euro. To mniej niż koszt dojazdu do większego miasta, gdzie znajduje się dostęp do takich baz. Taniej jest po prostu iść do placówki pocztowej – mówi Janusz Wojtas.
Osobiście przyznam, że cieszę z rozwoju PP. Korzystałem niedawno z wysyłkomatów dostępnych w mojej placówce poczty. Wystarczyło ustawić paczkę na wadze, wpisać na ekranie dotykowym adresata i nadawce, zapłacić kilka złotych, wydrukować naklejkę z danymi do wysyłki, nakleić i zostawić na wadze, która automatycznie zabierała paczkę z pola naszego widzenia, wziąć potwierdzenie, i cieszyć się 5 minutową wizytą. Zwłaszcza, że dużo osób nie jest przekonanych do takich wynalazków.

0 Komentarzy
KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreŚwietny tekst (Jeszcze nie oceniony)
Loading...

Dodaj komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: