Zmiany na Facebooku, które mogą zniszczyć Twój wizerunek.

Socjogram (Graph Search) to ciekawy sposób wyszukiwania. Okazuje się, że ma ciemną stronę mocy, czyli minusy facebookowej wyszukiwarki.

Przedstawiony na konferencji Facebooka Socjogram zapowiada się interesująco i wiadomym było, że od razu znajdą się osoby, które “to lubią”. Graph Search pozwoli szybko znaleźć przydatne informacje, które dziś są zakopane pod stertą spamu. Brzmi świetnie, ale gdzie jest haczyk?

Jeśli rozdawaliśmy lajki na prawo i lewo, zmiany na Facebooku mogą nas zaboleć. A dodatkowo, jeśli nie mamy dobrze skonfigurowanych ustawień prywatności –  boleć mogą bardzo. Inteligentna wyszukiwarka pozwoli naszym znajomym (a czasem również nieznajomym) dotrzeć do głęboko schowanych i często zapomnianych aktywności. Niektóre mogą okazać się kompromitujące. (Np. polubione nieprzyzwoite zdjęcia lub wulgarne powiedzonka) Po debiucie Graph Search stare brudy mogą wypłynąć na powierzchnię.

Serwis Gizmodo wziął pod lupę socjogram. Efekty przeszły najśmielsze oczekiwania…

Po wprowadzeniu pozornie głupiego zapytania w stylu “mężczyźni którzy lubią seksizm”, Facebook podaje nam głowy na talerzu. Trochę to przerażające. Wyszukane osoby zapewne nie są seksitami, ale dały się wciągnąć w społecznościową maszynkę do robienia sobie głupich żartów i klikania wszystkiego.

Opłakanym w skutkach może być skaza na naszym publicznym wizuernku w sieci.

Facebook będzie musiał coś z tym zrobić. Może socjogram doczeka się wprowadzenia jakiś filtrów. Najlepiej dla własnego bezpieczeństwa i spokoju, przejrzeć swój profil oraz ustawienia prywatności. Kliknęliście dawno temu dla żartów w coś durnego? Teraz lepiej to odlajkujcie…

0 Komentarzy
KiepskieTakie sobieMoże byćBardzo dobreŚwietny tekst (Jeszcze nie oceniony)
Loading...

Dodaj komentarz

Proszę pozostawić te dwa pola tak jak są: